Followers

Showing posts with label twins. Show all posts
Showing posts with label twins. Show all posts

Jun 28, 2014

2 urodziny

Dwa latka chlopcow uczcilismy w czwartek w malym rodzinnym gronie. Zlecialo, nie zlecialo, leci nadal :o) Jest lzej, i sa latwiejsi w obsludze, ale nadal mozna oszalec i jest co robic! 

  Goscilismy tylko najblizsza rodzine, jak sobie pomysle jakie szalenstwo zazwyczaj trwa podczas urodzin starszej to normalnie za glowe sie lapie, bo... jej urodziny wyprawialam (kazde) osobno dla francuskich kolezanek z dziecmi, potem dla polskich z ich pociechami, i jeszcze powtorka z rozrywki dla rodziny, a jak zaczelo sie przedszkole to kolejna impra dla kilku kolezanek jakie zaprosila. Maks szesc, ale przez trzy godziny duzo sie dzieje przy takiej ilosci dzieci, a nie wiem jak u was, ale tutaj rodzice tylko w progu sie witaja, zostawiaja dziecko i wracaja po nie pozniej, fajna sprawa w sumie. Blizniakom tylu imprez wyprawiac nie bede (chyba ;o)


Smiac mi sie chce z tych pytan obcych ludzi, bo przewaznie na widok blizniakow ludzie pytali czy juz w rodzinie byly, gdy uslyszeli, ze nie, w zadnej to za chwile pytanko czy to z invitro??? Jeden maluch stale slyszy jaki to on podobny do taty i siostry, a drugi, ze... niepodobny do nikogo. Takie to mam falszywe blizniaki ;o) (to fr okreslenie na dwujajowe). Z osiem razy przez te dwa lata bylam zaczepiana przez obce kobiety w parkach badz zwyczajnie na chodniku czy pracuje jako niania, bo one wkrotce beda szukac i tu padala data hej hej do przodu. To mnie rozbrajalo :o) A w czwartek lobuzy skonczyly dwa latka. 

****
My twins are 2 yo now.

Aug 13, 2012

QUENTIN

Przede wszystkim chcialam podziekowac Wam za trzymanie kciukow i wspieranie mnie ostatnio! Zaluje, ze nie napisalam Wam od razu, ale w poniedzialek wszylam wszystkie guziczki w te malenkie sweterkie a we wtorek z samego rana 26 czerwca jechalam na porodowke, urodzilam naturalnie bez komplikacji (choc w bolach bo najnowsze znieczulenie jakie wyprobowywano nie dzialalo wcale!!! i juz wiem ze po 3 dniach wrocono do poprzedniego). Teraz czas leci szybko, maluchy nie daja nam popalic jeszcze, to chyba przy zabkowaniu sie zacznie, naczytalam sie wczesniej jak to jest strasznie na poczatku i sie tak nastawilam na najgorsze, ze nie ma czasu na nic itd a u nas na szczescie to sie nie sprawdza. Emilka zachwycona braciszkami, takze nie ma scen zazdrosci, moze dlatego, ze poswiecamy jej nadal sporo czasu. W poprzednim tygodniu takie upaly byly u nas i nadal jest b.cieplo, ze wolalam z nimi nigdzie nie wychodzic i sie wyczarowal kolejny sweterek :o)  Moze rzeczywiscie nie bede tutaj zbyt czesto, ale bede, sa sprawy wazne i wazniejsze, ale czas znajde na przyjemnosci. Pozdrawiam*
Drugiego malucha pokaze jak dokoncze rekawki w kolejnym nowym sweterku :o) Poprzednich malo mi zostalo, bo jednak byly zbyt dziewczece.