Labels

Knitting (99) my pattern (43) Inspiration (31) Everyday life (28) France (22) Candy (20) my free pattern (20) hat (19) Yarn (15) cardigan (13) Kreatywne zabawy (11) Przedszkolak (10) ART (9) about knitting (9) emigracja (8) french food (8) Promotion (6) media (5) craft with kids (4) KAL (3) gifts (2) tv (2) twins (2) 3for2 (1) Contiguous set-in sleeves (1) Cowl (1) Embroidery (1) Otulacze (1) bag (1) barbie (1) francuski (1) garden (1) home (1) knitted toys (1) learning French (1) ogrod (1) one day I will do it (1) pompom (1) socks (1) washcloths (1)

Followers

Showing posts with label Przedszkolak. Show all posts
Showing posts with label Przedszkolak. Show all posts

Jun 19, 2015

Myszka, zabki i klepaki.

Kilka mleczakow sie dzielnie rusza w buzi E juz od jakiegos czasu. Kilka "doroslych" zebow juz wyroslo. Wczoraj przed snem intensywne poruszenie, aby koniecznie wylecialy kolejne dwa mleczaki. Na nasze "zostaw je" zero reakcji. Po ilus minutach przybiega i dumnie pokazuje, ze udalo sie, ze znowu zarobi.
Nie wiem jak u Was, ale dla mnie to kompletna nowosc, ze we Francji dzieci swoje mleczaki klada pod poduszke, ida spac, rano sie budza i znajduja drobniaka, ponoc to wszystko jest za sprawa myszki. Dzieci czesto zostawiaja na szafce obok lozka dla niej kawalek sera, jablka czy cukierki. Myszka zabkow nie zabiera.
W poprzednim tygodniu mialam nadzieje, ze zdaze rano zejsc na dol do torebki i podrzucic jedno euro, ale nie zdazylam, wzielam wiec co bylo obok komputera (dwa razy po piec centymow i jedna dwudziestka), ledwo zdazylam podlozyc, a potem sluchalam wciaz tego samego pytania, ze dlaczego trzy pieniazki byly? Ona jeszcze nigdy nie slyszala, zeby ktos tyle dostal, przeciez zabek byl tylko jeden a nie trzy, i tak w kolko. Na koncu stwierdzila, ze jestesmy bogaci, to bogata myszka przyszla.
Wracajac do wczoraj, przed snem szczesliwa E. pokazala, ze wyrwala jednego, ze sie znowu wzbogaci. Tym razem jak zasnela po cichutku polozylam jedno euro pod poduche. Ufff z glowy! Budze sie rano i slysze, ze " o nie, co tak malo, tylko jeden drobniak!" !??!! Bo przeciez ma dwa mleczaki wyrwane, a tylko jeden pieniazek. Rozczarowana bardzo, bo w nocy jeszcze udalo jej sie kolejnego mleczaka wyjac, ale juz nie chciala nam nic mowic, bo myslala, ze spimy.... Ale myszka powinna wiedziec...

A propos bogactwa, E. miala jakas faze przez tydzien, ze tylko o pieniadzach mowila i bogactwie, mielismy dosyc, i tez w kolko, jacy my bogaci jestesmy, jak duzo pieniedzy mamy. Nie wierzyla gdy mowilismy, ze to nie jest prawda. I tez juz irytowaly nas te bzdurne gadki- szmatki. W koncu dowiedzielismy sie, dlaczego mysli, ze jestesmy bogaci, bo w szafie zobaczyla to :o)



Mar 5, 2014

Czytamy codziennie.

Chcialam sie podlaczyc w akcje srodowa wiadomo u kogo, ale mi to by nie wyszlo, codziennie czytamy  bajki, albo raczej jedna strone, i musze sie natlumaczyc okropnie z polskiego. Ponoc dzieci w rodzinach wielojezycznych doskonale odrozniaja jezyki a moja wcale, czesto mysli, ze powie po angielsku i ze to jest po polsku... Moja wina, wiem, bo sama mieszam trzy jezyki, mimo ze sie staralam kiedys to nie wychodzilo mi, i postawilam na naturalnosc... Mloda czesto tez spalszcza francuskie wyrazy, mowi, ze chce pommki (pommes to jablko). Po polsku mowi z bledami, na moje chodz odpowiada juz chodzem, poprawiam. Ciezka droga przed nami. Maluszki tez uwielbiaja ksiazki, z tym ze jeden najchetniej zaraz by zniszczyl a drugi siedzi sobie i przeglada karteczki spokojnie, pokazuje paluszkiem i udaje, ze nam czyta :o)


Jestem fanka dwoch ksiazeczek Agnieszki Chylinskiej. Polecam. Druga czesc ma te sama wade co pierwsza, jest zdecydowanie za krotka :o)

Feb 12, 2014

5 yo and knitting

Moja pieciolatka chce robic na drutach! Wiem... chce tak jak mama i to nie zaczac od zwyklego malego szaliczka dla lalki, ale od razu chce sweterek rozpinany dla siebie ;o) Opornie jej idzie, widac na fotce jak walczy z drutami... nie zraza sie! ponad tydzien codziennie troche probuje... 
My 5 years old wants to knit just like me... she doesn,t want to start with a simple scarf, she dreams about cardigan for herself, it will take a looooong time because at the moment she still tries... maybe I will show her the other method like finger knitting or french doll knitting, and she could make a pompom scarf...

 Przyznam, ze przed swietami sprawdzalam co jest w jej przedziale wiekowym, ale glownie proponuja laleczke francuska do dziergania dla dzieci tzw french knitting co jest wersja finger knitting czyli robienia na palcach bez drutow, w necie jest cala masa propozycji, mysle, ze w najblizsze ferie czyli na poczatku marca sprobuje swoja pieciolatke w to wkrecic, na razie bez kupowania ponizszych gadzetow. Te gadzety firmy Djeco proponuja dla 7-12 latkow.

 I jest tez dla dzieci zestaw z welna (trzy motki akrylu!) z maszynka do robienia pomponow; nie wiem czy dobra, bo szczerze mowiac do tej pory robilam pompony rzadko i w dodatku w wersji domowej... Mozna sie ze mnie smiac :o))
moze macie swoje sukcesy z wlasnymi dziecmi, w ktorym wtedy wieku byly?


A moze wyszywanie ja wciagnie? Wydaje sie latwiejsze...

Dec 23, 2013

Paper dolls and wishes!

Nearly Christmas and New Year... I would like to wish you a wonderful time with family, and all the best in the New Year. Thank you also for the support! Me: I can't wait for this year to be over! Again difficult time recently to deal with my sick chidren... 


 
 This Christmas deco gift was made for us by my daughter at preschool. Small snowman is inside. Cute!
Paper dolls I have done with her when she was sick for a week at home, I mean I only cut them out, she painted and dress them in her own way, skirts are made from scraps, nothing perfect but lots of fun for little girl and she was so proud that she created on her own lol worth it! What makes me laugh she plays with them more often then with barbies, even makes fashion shows and plays with their shadows on the wall.


Chcialabym Wam zyczyc udanych swiat, abyscie je spedzili w swoj ulubiony sposob z najukochanszymi osobami, i wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Ja nie moge sie doczekac kiedy grudzien sie skonczy, aby miec juz z glowy wszytskie chorobska domowe poza nami, jak nie Emilka z tygodniowa grypa i 40 stopniami goraczki, to potem blizniaki, kazdy na co innego, ale juz nie mam sily... W domu z trojka jest niezly sajgon. Gdy byla chora to dla Emilii wycielam kilka lalek z kartonu po pampersach, ona je wymalowala, i ubrala po swojemu, szamatki troche postrzepione, zwykle prostokaty, (o nie, tym lalom na drutach ciuszkow robic nie bede), ale cieszyla sie bardzo, ze sama robi spodniczki przewiazujac te szmatki na gumce do wlosow, ze robi supelki lol mloda jak widac jest latwa w obsludze, bawi sie tez nimi czesciej jak lalkami barbie, robi pokazy mody,  przedstawienia ich cieniami na scianie, ciesze sie, ze takie niby nic a tak ja zaineteresowalo.




A na samej gorze to prezent dla nas zrobiony przez mloda w przedszkolu, balwanka z masy solnej slabo widac na zdjeciu w sloiczku, bo malutki, ale fajnie wyszedl. Dobrze, ze o prezentach i kartkach zaczelam nie tylko myslec, ale i realizowac w listopadzie :o) Kartki jednak zostaly wyslane w grudniu, spokojnie! My dostalismy od dwoch znajomych kartki z zyczeniami w polowie listopada (z Anglii), niezle nas to rozbawilo :o) Nawet pierniczkow nie zrobilam z mloda, ale szczerze mowiac nikt ich nie lubi, (mam na mysli, ze nikt z rodziny meza, a on tez zje ze dwa, aby mi przyjemnosc zrobic... chyba, ze nie bede dodawac przypraw korzennych to bedzie inaczej, ale sprawdze to dopiero w przyszlym roku...

Do siego!!!






Sep 8, 2013

Poszla!

Tydzien uplynal w szalonym tempie, a to tylko pierwszy tydzien jak moj starszak znalazl sie w przedszkolu. Blizniaki niezadowolone, grymasne, teskniace za siostra niezle daly sie we znaki, ja chce wakacje! na bezludnej!


 A grupa malej zostala rozdzielona na dwie, gdzie pomiesznao dzieci starszakow ze sredniakami,... niestety zostala bez swojej psiapsiolki O.(dziewczynki tak sie przyjaznia, ze nawet spia u siebie, tak to juz sie zaczyna u czterolatek :o), i tez zostala bez najlepszych trzech innych kolezanek i "chlopaka", wiec zastanawialam sie czy ja przeniesc do "starych znajomych", czy porozmawiac dlaczego tak sie stalo, jak ona to zniesie, czy plakala... Z mezem nawet doszlismy do wniosku, ze to moze nawet i lepiej, ze je rozdzielono, bo O. lubi rzadzic na maxa, moze celowo to zrobiono? Po poludniu odbieram z przedszkola mala szczesliwa, ze tyle sie napracowala, ze pokaze mi w domu co umie narysowac (suszace sie sukienki na sznurku :o), i spiewajac nowa piosenke szla roztanczonym krokiem do domu. Powiedziala tez, ze to nie szkodzi, ze jest w innej grupie, bo przeciez i tak widzi swoja O. na stolowce i reszte "kopinek "w dodatku bawia sie razem jak wszyscy wychodza na zewnatrz. A ja sie tak bez sesnu martwilam caly dzien...
Ulice ustrojone czerwonymi balonami robily wrazenie gdy szlysmy rano, mala przekonana, ze to specjalnie ze wzgledu na pierwszy dzien przedszkola :o) Nie wyprowadzalam jej z bledu, ze to tylko reklamujacy sie supermarket, ktory przypomina o sobie...

Sep 2, 2013

Puzzle, alfabet etc

Lubie przypadkiem sie natknac na darmowe (i przede wszystkim kolorowe) gazetki. Znam juz kilka takich miejsc, ze wiem gdzie i co lubie. Z kolorowych reklam badz stron robie puzzle (po szesc do dziesieciu elementow), grunt to dziecka nie wystraszyc drobiazgami i ich iloscia.


Albo: sama pisalam na kartce caly alfabet a mala miala znalezc literki ze swojego imienia, badz mojego itd Teraz to juz latwizna i "stara zabawa".

Lubie: tez nabazgrac kilka rzeczy w roznej ilosci, a mala sama zaczyna liczyc, wpisywac liczby i kolorowac, ale nie robi wszystkiego od razu. Polecam. Ja z trojka musialam sie latem jakos organizowac, gdy maluchy przysnely, malej cos zadawalam a sama gotowalam obiad. Dzieki malej wakacje szybko zlecialy, blizniaki ja uwielbiaja, a ze ona stale tanczy, spiewa, bawi sie z nimi to ja nawet moge powiedziec, ze mialam luz pod tym wzgledem :o) Bo sa jeszcze koszmarne wzgledy, pobudki w nocy (na mleko), albo za goraco, albo ochota na pomarudzenie, a to goraczka 40 stopniowa (nowe kly!) itd

Aug 28, 2013

Francuskie przedszkole.



Francuzi powaznie traktuja zycie przedszkolaka. Obowiazkowo dzieci rozpoczynaja w wieku trzech lat w grupie maluchow, moga spedzac w nim tylko pierwsza polowe dnia, ale juz jako sredniaki i starszaki sa w nim caly dzien. Moga obiad jesc w domu, zawsze rano trzeba to zaznaczac przed klasa czy dziecko je w przedszkolu i czy zostaje po poludniu na dluzej. W maluchach spanie/lezakowanie jest obowiazkowe, w sredniakach zalezy od dziecka i rodzica. Do tej pory dzieci byly w przedszkolu cztery dni w tyogdniu, srody byly wolne, ale to sie zmienia od wrzesnia, i przedszkole bedzie do poludnia. Kobiety we Francji czesto maja wolne srody od pracy, praca w niepelnym etacie 80%, ale wyplate mialy 100%, panstwo doplacalo roznice, aby byly w srody z wlasnymi dziecmi, jednak kto musial pracowac to kombinowal pomiedzy niania a swietlica.


Mowi sie, ze przedszkole jest darmowe, bo panstwo sposoruje te placowki, ale… placi sie raz 20 euro ubezpieczenie roczne, a obiady sa platne (obiad roznie kosztuje pomiedzy 2.40 a 3.90 euro, cena zalezy od sytuacji materialnej rodziny, ale nie tylko, jak napisalam wyzej kazdy moze zabrac dziecko na obiad i wtedy jest gratis. Placi sie symbolicznie jesli rodzic odstawia dziecko wczesniej (moze juz o 7.30), i kiedy dziecko zostaje po godzinach w przedszkolu, tu akurat juz rodzic szykuje podwieczorek. Oplata jest taka sama czy dziecko zostanie 15 minut dluzej czy dwie godziny. Przedszkola przewaznie byly czynne od 8.45 do 16.45, czasem kwadrans pozniej, zalezy od placowki. Teraz maja byc tylko do 16! Pierwsze pol godziny dluzej dziecka darmowe, a potem platne jak kiedys do 18. Kto teraz konczy prace o 16?
Kazdy przedszkolak powinien miec plecaczek/torbe, ktory zostawia razem w kurtka przed klasa. Jesli sa jakies sprawy (zgoda na grupowe zdjecie, organizowane zabawy, kiermasze, strajki) o ktorych trzeba poinformowac rodzicow, specjalny zeszyt korespondencyjny z wpisana badz wklejona wiadomoscia wedruje do plecaka, przeczytany oddajemy na drugi dzien. Co kilka tygodni (choc zawsze mozna zapytac) dostajemy gruba teczke z pracami naszej pociechy do oproznienia w domu jak na gornym zdjeciu.

Gdy Emilka byla w maluszkach przedszkole zorganizowalo wyjazd na farme. Pojechalam jako dodatkowy opiekun, do tej pory smiac mi sie chce na mysl ile radochybylo z ogromnej krowiej kupy!Tak to juz sie zaczyna, ze to slowko jest najsmieszniejsze na swiecie. Kupa ;o) I salwa smiechu z oklaskami kiedy wychowawczyni drapala swinie po grzbiecie jakas ryzowa szczota. Bylo tez glaskanie krolikow co dziewczynki lubia najbardziej. W sredniakach dzieci pojechaly do zoo i przez dlugi czas zwierzeta byly tematem przewodnim w nauce pisania i liczenia. Wychodza rowniez do parku szukac oznak jesieni czy wiosny, sa organizowane pikniki. Dzieci raz w tygodniu chodza do biblioteki. Sa prezenty na dzien matki i ojca typu brelok z modeliny czy pomalowane serce ze steropianu. Jak ktos ma urodziny to zanosi ciasto domowe, jest zakaz cukierkow czy lizakow. Mala juz miala stycznosc z jezykiem migowym, miala juz tez zajecia o dzieciach niewidomych. Pieka ciasta. Gdy jest karnawal, zakonczenie szkoly, gwiazdka to rodzice pieka ciasta (ochotnicy) itd STOP! Moglabym w nieskonczonosc :o)

Co mnie zaskoczylo w przedszkolu:
* dzieci do wszystkich doroslych mowia po imieniu, do nauczycieli, do pan na stolowce, do dyrektora, akurat dyrektor pelni funkcje takze uczacego, byl wychowawca w grupie Emilii,
*nie ma zmiany obuwia, wiec dzieciaki caly dzien sa w butach, jakos mi to srednio pasuje,
* dzieci wychodza na dwor codziennie, nawet jak troche kropi, nie wychodza tylko jak jest wyjatkowo zimno i jak leje!
*kilkoro dzieci ma nadal smoczki, ale zasada jest, ze odkladaja smoczki wraz z pluszakami w jedno miejsce, zaraz po przyjsciu, moga wziac tylko do spania, we wrzesniu zobacze jak to bedzie w starszakach, nie, Emilia oddala pozegnala sie ze swoim smokiem jak miala poltora roku, oddala Soni, uroczemu kundelkowi, ktory rozszarpal na drobnice :o)
*chyba tylko dziecko z goraczka jest uwazane za chore, poza tym kaszlace i zasmarkane welcome!
Dzieci tutaj w wieku szesciu lat rozpoczynaja szkole. Ale widze, ze sa przygotowywane do tego jak tylko zaczynaja przedszkole w wieku 3 lat.
Poczatki pisania Emilie w maluszkach :o)
Mala juz sie nie moze doczekac pojscia do przedszkola i spotkania swoich "kopinek".

Aug 26, 2013

Sudoku przedszkolaka.

Sudoku czterolatki... wersja pierwsza :o) Mala ma problem glownie z pisaniem szostki z glowy, wiec najczesciej brakowalo szostki (na zdjeciu to tylko jedna z naszykowanych kartek). W kratkach brakujace liczby miala sama znalezc i wpisac. Jest to dosyc meczaca zabawa, bo liczy na glos od nowa gdy zaczyna nowa kratke, wiec najlepiej nie fundowac tego dziecku po ilus tam zabawach, bo sie szybko zniecheci. Oczywiscie zalezy ile Wasze dziecko zna cyfr i jak dobrze, bo wpisywac mozna mniej badz wiecej, mozna tez na dole kartki wypisac wszystkie cyfry, aby pomoc. Ja nie pomoglam :o) Tylko dodam, nie jest to zadne prawdziwe sudoku tylko kwestia przypadkowego wpisywania liczb.




 A na dole ta zabawa z dlugim zdaniem jest swietna! Pytamy dziecka co napisac :o) Piszemy dwa razy cale zdanie, mala tnie jedno w paski, oddziela pojedyncze slowa, potem porownuje, przykleja w odpowiedniej kolejnosci i probuje przepisac. Tutaj mala poszla na skroty, juz byla zmeczona na takie dlugasne wyrazy (najlepsze kolezanki), wiec zrobila po swojemu i w swojej kolejnosci. Bawilysmy sie w to sporo razy, w rozne zdania, krtosze, dluzsze, albo w same imiona czlonkow rodziny, gdy to byla zabawa jako pierwsza przepisywala wszystko :o)



Kreatywny przedszkolak.

Na poczatku lipca przedszkole sie konczy, mialam plan, aby malej troche pozadawac glownie z polskiego i angielskiego. Ale lekcja pierwsza to totalna porazka, mala wszelkie cyferki napisala jak w odbiciu lustra. Wystraszylam sie, bo w przedszkolu zadnych problemow takich nie bylo. Postanowilam jej odpuscic pisanie na miesiac i dobrze zrobilam! W sierpniu naszykowalam troche zadan w wersji domowej. Gdy tylko blizniaki ucinaly swoja przedpoludniowa drzemke 4.5 letnia corka dostawala zadania, ktore z przyjemnoscia robila, (czesto w swojej wersji i po swojemu), a ja obok spokojnie szykowalam obiad.

1. GUZIKI. Ulubiona zabawa z guzikami, ukladanie w serduszkach, motylkach badz duzej literze E jak Emilia :o) Gdyby nie fakt, ze guziki potrzebne to moglaby poprzyklejac i mialaby obrazki na sciane. Inne zabawy juz wymyslala sama, a to guziki byly zwierzatkami, to kolezankami, to raz byly w lesie to na plazy, sprawdzala mnie czy znam kolory, ktore sa male a ktore duze, co jest po lewej a co po srodku i tak... Polecam! Oczywiscie tylko dzieciom, ktore juz wyrosly z etapu brania wszystkiego do buzi.
Jeszcze guziki jej sie nie znudzily!

2. Kostki. My glownie rzucalysmy dwoma, wygrywa ten kto najczesciej ma dwie identyczne liczby, dodatkowo mala liczyla i zapisywala wyniki.

3. Na ponizszym zdjeciu widac, ze narysowalam kilka zwierzat, podpisalam je, a potem nalezalo polaczyc odpowiednie zwierze z nazwa. Dodatkowo osobna kartka z nazwami w polowie przerwanymi. Wersja latwiejsza dla mlodszych albo bawiacych sie po raz pierwszy, to taka, gdy narysujemy po trzy gora cztery przedmioty/rzeczy, jesli nie bedziemy mieszac liter drukowanych z malymi. Zabawe z trzylatka rozpoczelam rok temu, pierwsze rysunki to byly kwadraty, kolka, trojkaty, czy tez kwiatek, domek, ptaszek, albo jablka, banany, winogron, czy slonce, chmura, deszcz itd Robie to w roznych jezykach, ale jak naszykuje wyrazy po polsku to nie mieszam z angielskim czy francuskim.



Chcialam pokazac wiecej, ale error co chwile w pisaniu posta mi tu jak zwykle utrudnia zycie, zatem bedzie nastepnym razem.

Jul 19, 2013

Ksiazeczki dla przedszkolaka.

Kazdy z nas ma ulubione ksiazeczki z dziecinstwa, ja tez! teraz jest cala masa rzeczy nowych, jak wylowic te najciekawsze? Godne polecenia?
Najbardziej zadowolona jestem z tych dwoch prezentow od mojej mamy, moja czterolatka tez byla wniebowzieta (glownie o nia chodzi a nie o mnie rzecz jasna!), teraz sama 'czyta' ksiazeczke Agnieszki Chylinskiej swoim braciszkom. Zezia i Giler ma jednak ogromna wade! Za szybko sie konczy :o) mam nadzieje, ze bedzie ciag dalszy!
 Z kolei ksiazeczka Wakacje z Leosiem zacheca kolorowankami i nauka pisania pierwszych literek i liczb.
Polecam! A moze cos zasugerujecie?
******************

Have a look here as well if you don't know this place yet:
Przy okazji polecam ten blog pisany z poczuciem humoru (tylko po angielsku):
http://devonfinefibres.wordpress.com/
a w nim miedzy innymi:
Q: When is a Cashmere Goat Not a Cashmere Goat
Making Money from Cashmere Goats
“Will Expensive Wool be Itchy?”