Followers

Mar 20, 2011

Mademoiselle au parc.

Already last year i was thinking to knit this pullover Mademoiselle au parc. I suffer like everyone else: lack of freetime. My little girl is my biggest inspirations. I wanted for her something comfy, pretty and fastknit. And something a little bit oversized so she could wear longer then only one seazon. Now i have :o)
I have knitted seamless bottom up style with italien yarn Soffio Plus (adriafil) on needles size 5mm. Just few more days and pattern will be ready on ravelry in 3 sizes.


Juz w tamtym roku tego typu sweterek chodzil mi po glowie, ale cierpie na to co wszyscy, brak czasu! Chcialam cos zrobic wygodnego, ladnego (wiem kwestia gustu :) i co sie szybko robi w jednym kawalku od dolu do gory bez bawienia sie w szycie. Chcialam tez aby byl luzny i mogl byc noszony dluzej niz jeden sezon i rzeczywiscie jest. Czekal ten sweterek troche na sloneczna pogode i sie doczekal. Wykorzystalam Soffio Plus Adriafilu na 5mm. Nieskromnie dodam, ze podoba mi sie to co wyszlo :)
Wiosna u nas juz w pelni, i kamelie i magnolie ukwiecone, ale dzis na zdjeciach co innego...




11 comments:

  1. :) Bardzo lubię oglądać zdjęcia Twojej córki w Twoich wyrobach - jest niezwykle urodziwym dzieckiem. Szkoda, że tym razem jej nie widać, ale domyślam się, że wstawisz też zdjęcia en face ;). A bardzo ciekawa jestem: czy w tym pałacu mieszkasz?

    ReplyDelete
  2. hej kai, dziekuje:) szczerze mowiac to wlasnie staram sie wybierac tutaj zdjecia bez twarzy, ale slabo mi to wychodzi, mysle caly czas ile jest w necie popaprancow, zboczuchow i innych... palacyki sa w kazdym parku, i niestety przewaznie zamkniete w srodku, czasem czekaja do remontu za x lat, bo zadbane sa tylko z zewnatrz.

    ReplyDelete
  3. już macie magnolie?? jawna niesprawiedliwość! ;)
    takie cukiereczki z tych sweterków, urocze!

    ReplyDelete
  4. O mamo, ale u Was już pięknie....
    U nas jeszcze szaro,buro i mgliście...wiosne to ja czuję chyba tylko w kościach :)

    Córa, sweterek i zdjęcia są jak zawsze urocze !

    To ja,fanaberia ;)

    ReplyDelete
  5. Tak, racja, nie powinno się dzieci pokazywać całemu światu - to tylko moje zdanie, ale jestem z tych , co stawiają płoty:-)
    Sweterek śliczny.
    Wiosna - najmilej gonić króliczka, więc cieszę się czekaniem na Nią:-)

    ReplyDelete
  6. Kasiu, piękne zdjęcia! Sweterek bardzo stylowy.

    Muszę Ci przyznać rację, z pokazywaniem twarzy. Coś w tym jest, choć córeczkę masz śliczną i to sama przyjemność zobaczyć ją na zdjęciach.

    Serdecznie pozdrawiam!

    ReplyDelete
  7. Rozumiem ten argument o popaprańcach. To jedna z bardziej nieprzyjemnych rzeczy w internecie.
    Chyba masz wiele podobnych założeń w pobliżu? Większość Twoich zdjęć jest w pięknych ogrodach :). U nas tego typu kompleksy są zaniedbane nie tylko wewnątrz budynku, również elewacja, a szczególnie parki są najczęściej w opłakanym stanie. Czasem, kiedy odwiedzam takie miejsca, to sobie marzę, że kiedyś wykupię i wyremontuję taki pałac lub dwór i zrewitalizuję ogród... Ech ;)

    ReplyDelete
  8. Świetna jest kokardka w kropki :)

    ReplyDelete
  9. Naprawdę super rzeczy wychodzą Ci w rekach :)))
    A jeżeli chodzi o Tokarczuk , bo zauwazyłam, że byłas na spotkaniu z nia ...no coż, ja po przeczytaniu jej "Dom nocny dom dzienny" stwierdziłam, że geniusz z niej:))

    ReplyDelete
  10. jak ona urosła. wrocilam do blogosfery i nadziwic sie nie moge ile stracilam:-) pozdrawiam

    ReplyDelete
  11. ciesze sie, ze Wam sie tez sweterek podoba, co do wstazek i kokardek, tego w domu nie brakuje :o)

    ReplyDelete