Followers

Jun 10, 2010

Abrazo. Podejscie trzecie.

Zdjecie z http://www.zamotane.pl/

Abrazo podejscie trzecie. Bedzie jeszcze czwarte w lipcu, mam nadzieje, ze doprowadzone do konca, bo niestety czekam na zamowione wloczki! A tymczasem probuje po raz trzeci wydziergac Abrazo. Za pierwszym szlo mi calkiem niezle, doszlam "az" do siodmego rzedu, zaczelam myslec organizacyjnie w kwestii nadchodzacego pikniku i szlag trafil moj rowny wzor... Wkurzylam sie!!! Pierwszy raz w zyciu mam na drutach 367 oczek, jak dla mnie to juz sama gimnastyka, aby tyle nabrac na druty :)) Podejscie numer dwa skonczylo sie jeszcze szybciej, poniewaz z jednej strony mala "latala", a z drugiej maz myslal, ze wcale nie jestem skupiona na tym co robie, i uzgadnial ze mna plany wakakcyjne, hmmm poleglam juz przy trzecim rzedzie. Ale nie poddaje sie, do nowych wloczek mam czas, ale chce zobaczyc jak mi wyjdzie jedno Abrazo na probe :) Z nikim wtedy nie rozmawiam, nic nie ogladam, i pieknie odhaczam kazdy zrobiony "powtarzajacy sie motyw", niestety nie mam zadnych markerow czy jak to tam sie nazywa, wzor sie powtarza 25 razy! Na moje szczescie jest latwy. Aktualnie dziergam go w kolorze ciemnej maliny, a jak dostane wloczke to bedzie w zieleni, ktorej zdjecie jest na samej gorze, bo niestety nie zalapalam sie na ponizsza lagune, wykupiona :(

Nie wiem czy sonata to odpowiednia wloczka na Abrazo, ale jak wydziergam i ponosze to sie dowiem. Kolor bardzo mi sie podoba!

4 comments:

  1. Dzierganie z biegającym wokół dzieckiem, to niezła zabawa - moja mniejsza ciągnie nitkę, bawi się motkiem, łapie druty... Właściwie przy niej nie da się dziergać, odpuszczam sobie i łapię za druty jak śpi.
    Też myślałam o sonacie na abrazo, tylko zastanawiam sie, czy nie bedzie to za ciężkie? Oby to trzecie podejście zakończyło się powodzeniem! czekam na wrażenia :)

    ReplyDelete
  2. Moze byc za ciezkie, tez przyszlo mi to do glowy, ale b.lubie sonate i te zielen, najwyzej bede "dzwigac" :)Na razie niestety ugrzezlam w rzedach skroconych a juz myslalam, ze moje Abrazo zadebiutuje w ten weekend :(

    ReplyDelete
  3. Trafiłam tu po Twoim sznurku - skrobnij w którym dokłądnie miejscu się zgubiłaś bo nie do końca łapię czy na samym początku skróconych, czy juz przy ażyrowym wzorku? Jeśli chodzi o sonatę to nie jestem pewna czy nie mam dokładnie takiego koloru (2 motki) ale ciężko po samym kolorze na monitorze dojść.
    Ja bym miała jedynie wątpliwość, czy da się bawełnę zblokować. Wydaje mi się, że bawełna na blokowanie jest wyjątkowo odporna, więc "ząbków" nie osiągniesz.

    ReplyDelete
  4. Kath, dzieki za trafilas, moze jest jeszcze nadzieja na moje Abrazo. Azur skonczylam, dopiero jak zaczelam skrocone to mi nie wychodzi, sprobowalam dwa razy i dwa razy pomylki, robie row1: k137 odwracam i p11 itd koncze 6 rzad i znowu zaczynam row1 czyli 137k i jest problem, bo nie mam tyle na drucie a jakies 11o! a ten row1 to wlasciwie wychodzi jako row7, prawda? i tak w kolko? ja tak przynajmniej rozumiem, ale widac zle :(
    Kolor zieleni sonaty w sumie sa okreslone tylko jako kolor zielony i laguna, Abrazo jeszcze nie robie z sonaty, bo dopiero dostane w lipcu, ale to Abrazo co teraz robie "na probe" to tez z bawelny wiec bez zabkow wychodzi... przynajmniej juz wiem dlaczego, bo oczka nabieralam na drutach o rozmiar wiekszych.

    ReplyDelete